Co wtedy, kiedy zostałeś pobity przez nieznanych sprawców?

policja

Wiele firm ubezpieczeniowych jest w stanie wypłacić pieniądze, jako odszkodowanie za doznany uszczerbek na zdrowiu, w chwili, gdy osoba pobita doznała z punktu medycznego uszczerbku na zdrowiu. Kiedy miała zapłacone ubezpieczenie.

Kiedy osoba pobita zna sprawcę a ten zostaje uznany za winnego zdarzenia, wówczas sytuacja także jest prosta. Osoba poszkodowana może ubiegać się o zadośćuczynienie i odszkodowanie od osoby sprawczej – w postępowaniu z powództwa cywilnego, z majątku sprawcy.

Co wtedy, kiedy sprawcy jednak zbiegli z miejsca zdarzenia? Otóż mało kto o tym wie, ale w naszym ojczystym kraju funkcjonuje różne ustawodawstwo, które ma zastosowanie w tym momencie. Otóż Polska – jako państwo gwarantujące bezpieczeństwo, w przypadku, kiedy sprawcy pozostają nieznani a prokuratura czy policja umarzają śledztwo, wówczas jest w stanie zapłacić do 25.000 PLN odszkodowanie (bez zadośćuczynienia) – to jest na zasadzie zwrotu kosztów leczenia, dojazdów do szpitali, kosztów sprzętu medycznego, utraconych dochodów. W przypadku zgonu z tytułu pobicia jest to kwota do 60.000 PLN dla członków rodziny – wówczas mówimy o zwrocie kosztów uroczystości pogrzebowych, pochówku, za ubrania żałobne, za wyprawienie stypy czy za kupienie pomnika.

Przedawnienie przy tych zdarzeniach wynosi 3 lata od daty zdarzenia.

Opublikowano Informacje ogólne (3) | Skomentuj

Odszkodowania to nie wszystko… „Miej serce, patrzaj w serce”

Odszkodowania to nie wszystko… Tym wpisem chciałbym podzielić się z Państwem – jako osobami poszkodowanymi czy nie raz pytającymi tylko o możliwości prawne Waszych szkód – tym jak bardzo złamane może być ludzkie życie z powodu wypadków. Najcięższe wypadki to te, które kończą w niespodziewany czyjeś życie, czy doprowadzają do tego, że dalsze życie już na zawsze ulegnie sporym zmianom – często na poziomie egzystencjalnym.

W mojej pracy opiekuję się często osobami poszkodowanymi, które nie zawsze są w pełni sił, aby posiąść wiedzę w zakresie ubezpieczeniowym, prawnym czy nawet stricte medycznym – jak pomoc w uzyskaniu dofinansowania do sprzętu medycznego, który się należy.

Obecnie jest kilka rodzin po wypadkach ze skutkiem śmiertelnym i kilka osób, z którymi walczymy o każdy kolejny lepszy dzień, bo każda kolejna godzina jest równie beznadziejna, jak kolejne godziny bez przyszłości. Może to być niezrozumiałe dla osób, które żyją normalnie, mają na co dzień plan dnia wypełniony pracą, hobby, pasją, spotkaniami z przyjaciółmi i rodziną. Te konkretne osoby, którym pomagam niestety nie mogą otrzymać odszkodowań z polisy OC sprawcy, ponieważ prawo na to nie zezwala. W tej sytuacji Litera Prawa jest bezlitosna.

Jedną z takich osób jest Anita spod Leszna, która uległa wypadkowi w latach 90’tych i od tego czasu – jedyne co może zrobić to wykonać świadomy ruch oczami czy powiekami. Anita kiedy miała 18 lat uległa wypadkowi komunikacyjnemu. Jako młoda dziewczyna, będąc w pełni sprawna, tak bardzo, że nawet prezes cyrku w Warszawie zapraszał ją do pracy dla niego jako akrobatka, straciła wszelkie marzenia, wszelkie wizje życia, wszelkie możliwości normalnej egzystencji. Jej życie zostało złamane!

anita

Dzisiaj ma ponad 40 lat, wciąż żyje. Potrzebna jest pomoc na kolejne turnusy rehabilitacyjne oraz na sprzęt, który pomoże jej mamie – Pani Zofii. To oznacza środki, które potrzebne są na to, aby mamie Anity ułatwić tę opiekę. Pani Zofia marzy też o operacji mózgu Anity, gdzie możliwe będzie wszczepienie neuroprzekaźnika pobudzającego tę część mózgu Anity, która uległa zniszczeniu a odpowiada za wszystkie funkcje życiowe ruchomości ciała.

Pan Andrzej z okolic Książa Wielkopolskiego to kolejna postać, której poświęcam wraz z moimi kolegami po fachu znaczną część uwagi. Również uległ wypadkowi w wieku 18 lat. Od tego czasu nie otrzymał żadnej należytej pomocy zarówno z powodu pobudek prawnych jak i od naszego Państwa. Również był to wypadek w latach 90 i również Pan Andrzej ma ponad 40 lat. Jest osobą, której zniszczeniu uległ krąg C6 i na tym poziomie – w szyi – został przerwany rdzeń kręgowy. Niemalże natychmiast został sparaliżowany i odczuł wstrząsy spastyczne. Nie pracują mu nerki – ma stopię zewnętrzną. Jego sytuacja nie pozostaje nam obojętna, mimo że takim osobom jak Anita czy Pan Andrzej nie możemy pomóc uzyskać odszkodowania.

andrzej

Możemy i to zrobiliśmy – zaoferować swoje serce – i dlatego przedstawiam ich sylwetki. Od dzisiaj jako Fundacja Świadomości Rodzin Ofiar i Poszkodowanych w Wypadkach BŁĘKITNY ŚWIAT organizujemy zrzutkę dla tych osób, aby do Bożego Narodzenia zebrać jakieś znaczące środki pieniężne, a za te pieniądze, aby można było w ramach prezentu od Św. Mikołaja dać to, co tak na prawdę będą potrzebowali w tym czasie. To zaledwie dwie osoby, nad którymi skupiamy swą uwagę. Jest jeszcze kilka rodzin po wypadkach ze skutkiem śmiertelnym, gdzie tutaj szczególnie ważna jest pomoc psychologiczna i są nieco mniej poszkodowani niż Anita czy Pan Andrzej.

Jeśli przeczyta to osoba, która ma możliwości nie tylko finansowe, ale związane z medycyną na poziomie neurologicznym czy neurochirurgicznym, na poziomie fizjoterapeutycznym czy wręcz ma możliwości zorganizowania dla tych osób pomoc – będziemy czekać na kontakt.

Zrzutka – każda złotówka się przyda:

https://zrzutka.pl/fm9fc9

Opublikowano Informacje ogólne (3) | Otagowano | Skomentuj

Polacy nie mają świadomości dotyczącej odszkodowań… To nie ich wina! Dowiedz się ile…

urr
Zaledwie 14% osób w Polsce ma świadomość za co należy się odszkodowanie. A jeszcze mniej, bo około 3% osób wie, jakiej może być ono wysokości. Często spotykam osoby, które uległy wypadkom i doznały urazów złamania czy narządów wewnętrznych. Podczas rozmów okazuje się, że należą się tym osobom po wypadkach różnego rodzaju świadczenia i roszczenia, o których nie wiedzą na co dzień. Przede wszystkim z własnego ubezpieczenia NW – Nieszczęśliwego Wypadku jeśli były osobami ubezpieczonymi (ubezpieczenie grupowe, w pojeździe, indywidualne czy przy okazji ubezpieczenia np. domu czy mieszkania). W wypadkach przy pracy należy się także jednorazowe odszkodowanie z ZUS – tak bardzo nie przychylnej nam instytucji. I co najwyżej wyceniane: odszkodowanie z polisy OC sprawcy. Wtedy, kiedy jest to zdarzenie, które zaistniało z winy osoby trzeciej. Z powodu winy lub ryzyka związanego z odpowiedzialnością cywilną – np. w miejscach publicznych takich, jak szpital, market, szkoła, chodnik w gminie czy w mieście a także z polisy OC pojazdu, w którym doszło do zdarzenia. Tutaj jeśli kierowca jest winnym, wówczas nie może otrzymać odszkodowania, natomiast każdy pasażer owszem (także w kontekście człowieka poszkodowanego przy potrąceniu osoby pieszej, rowerzysty lub zderzenie z innym pojazdem).

Świadomość Polaków w tym zakresie jest bardzo mała, dlatego, że po wypadkach najczęściej nie potrafią określić podstawowych kwestii:

  • od kogo mogą otrzymać świadczenia pieniężne
  • w jakiej wysokości należy się odszkodowanie (w tym zadośćuczynienie)
  • jakie dodatkowe roszczenia mogą otrzymać z powodu swojego wypadku (jest ich wiele)
  • nie potrafią wycenić swojej szkody, a często chcąc być skromnym sami zaniżają jej potencjał finansowy

Niczyja to wina, że Polacy nie mają tej wiedzy. Towarzystwa Ubezpieczeń wiedzą o tym i dlatego bazują na dwóch czynnikach: na strachu przed sądem – na 100 Polaków, którym ubezpieczyciel odmówi wypłaty, statystycznie jedynie 5 Polaków zdecyduje się na postępowanie sądowe przeciwko ubezpieczycielowi. To olbrzymia oszczędność dla budżetu danego ubezpieczyciela wpisana w jego strategię finansową. Drugi czynnik to – brak świadomości ile się należy – często zaniżone roszczenia podpisane ugodą kończą roszczenia, które są zaniżane nawet – w najgorszych przypadkach o 2000% (ugoda na 38 tys. przy niedowładzie kończyn dolnych, po urazie kręgosłupa zamiast 600 tys.).

Polisa OC sprawcy – taka, jak np. w pojazdach (samochód, motocykl, pociąg, samolot, statek) to polisa, która pozwala czerpać odszkodowania na rzecz osób, które uległy wypadkom właśnie z powodu sprawstwa ich kierowców. Jeżeli jedziemy samochodem i nagle wjeżdża w nas inny samochód to z polisy OC sprawcy możemy uzyskać świadczenia i odszkodowanie za doznane urazy – kierowca, naszego pojazdu także. Podobnie wygląda sprawa, kiedy sprawcą jest nasz pracodawca (wypadki w pracy) lub lekarz, który zawinił powodując zdarzenie medyczne (błędy medyczne).

Świadomość naszego społeczeństwa jest także znikoma w sprawach własnych polis ubezpieczeniowych jak i w spawie sprawstwa wypadków zaistniałych przez najbliższych członków rodziny. Jednym z przykładów nieświadomości, jak bardzo chroni nas polisa OC naszego członka rodziny w pojeździe, którym na co dzień razem podróżuje cała rodzina jest sytuacja pani Karoliny, która uległa wypadkowi. Jadąc jako pasażer pojazdu kierowanego przez jej męża, w pewnym momencie samochód wpadł w poślizg i doszło do wielokrotnego dachowania. Z polisy OC sprawcy – mimo że opłacała ją sama w pobliskim punkcie Poczty Polskiej, mogła skorzystać jako poszkodowana i wypłaciliśmy ponad 55.000 PLN za urazy, jakich doznała w tym wypadku.

Prowadzimy obecnie sprawę pewnego młodego człowieka, który uległ wypadkowi w pracy – został potrącony przez wózek widłowy. Dzięki naszej pracy z polisy OC pracodawcy możliwe odszkodowanie, jakie uzyska powinno zakończyć się na poziomie 250.000 PLN. Prócz tego uzyska jednorazowe odszkodowanie z ZUS jak i odszkodowania z polisy NW.

Prowadzimy postępowanie, w którym chcemy uzyskać 370.000 dla dziewczyny, która doznała rozległego złamania miednicy w 4 miejscach, ze złamaniem talerzy biodrowych, ze zbiciem kręgosłupa na poziomie lędźwiowym i złamaniem nogi w stawie skokowym po wypadku samochodowym. Wpisując się w powyższe pierwotnie ubezpieczyciel proponował najpierw ugodę na 11.000 tys., później na 50.000 PLN.

Dlatego jeśli jesteś osobą, która uległa wypadkowi, a nie masz pewności czy należą się Tobie jakiekolwiek pieniądze – napisz lub zadzwoń. Zweryfikujemy każdą sprawę całkowicie za darmo, poradzimy jakie dokumenty powinieneś zebrać a także co można zrobić w danej sprawie.

TO JEST WAŻNE! Pieniądze, za które można się leczyć czy odbywać rehabilitację czekają w Towarzystwach Ubezpieczeń. Uzyskaj pieniądze i dokończ leczenie…

Tel.: 727 912 923

FB: https://www.facebook.com/dariusz.foint.3

E-mail: dariusz.foint@drb.pl

Serdecznie pozdrawiam
Dariusz Foint

Opublikowano Informacje ogólne (3) | Skomentuj

Kolejny wypłacony błąd medyczny… – Poznań

szpitalCzęsto opisuję sprawy, jakie piszę dla naszej kancelarii, najczęściej jest to opis wypadków komunikacyjnych, wypadków w pracy ale i są to wpisy dotyczące błędów medycznych. Kiedyś pisałem o wypłacie 100.000 PLN dla klienta z Trzcianki. W między czasie o sukcesach kancelarii w samym dowodzeniu zdarzeń medycznych tam, gdzie inni adwokaci czy kancelarii mówili, że się nic nie da zrobić. Tym razem kolejne odszkodowanie trafiło do ponad 80 letniej klientki, która została zarażona sepsą w jednym z poznańskich szpitali. Sprawa była na tyle dobrze udokumentowana, że udało się w trybie negocjacji ugodowych wywalczyć dla klientki 20.000 PLN.

Wkrótce będę mógł napisać o kolejnych przykładach sukcesu kancelarii, w sprawach spisanych przeze mnie błędów medycznych, ponieważ trwają rozprawy sądowe – między innymi po opinii biegłych sądowych jest pacjentka jednego z poznańskich szpitali, która powinna uzyskać zgodnie z pozwem 46.000 PLN. Prócz tego prowadzimy dwie rodziny po zdarzeniach medycznych śmiertelnych z roszczeniami po ponad 500.000 PLN. Głęboko wierzę także i w sukces tych spraw, ponieważ historie tych rodzin są bardzo tragiczne. Często pokładamy ufność i nadzieję w lekarzach, którzy przyrzekają nam – Państwu – że dołożą wszelkiej staranności i biorą na siebie odpowiedzialność za nas – za ludzi mających urazy jak i chorujących.

Niestety zdecydowana większość zdarzeń medycznych ma swoje źródło w rutynie, jak i w braku indywidualnych chęci personelu prowadzącego nas w danej placówce medycznej. W mniejszym stopniu jest to brak wiedzy i umiejętności medycznych. Odszkodowania poszkodowanym z tego tytułu należą się, lecz nie każdy poszkodowany o tym wie… Szerzmy świadomość.

Opublikowano Informacje ogólne (3) | Otagowano | Skomentuj

Rozerwanie zęba i wduszenie go w szczękę podczas ekstrakcji – błąd medyczny

gabNieciekawą sytuację miała pacjentka jednego z wągrowieckich gabinetów stomatologicznych, którego lekarz podczas ekstrakcji zęba pacjentki rozerwał go i chcąc go wyjąć pogłębił ranę i co gorsze wdusił głębiej – w tę w ranę po częściowej ekstrakcji zęba. Lekarz zakończył leczenie i obiecywał, że zabieg zakończono z sukcesem. W niedługim czasie pacjentka spuchła na twarzy i pojawił się duży obrzęk, zakażenie. Po pilnym trafieniu na SOR okazało się, że część zęba nadal jest w ranie, z tą różnicą, że został jeszcze głębiej wbity w dziąsło. Pacjentka przeszła operację na oddziale chirurgii szczęki w szpitalu w Poznaniu. Jednakże jedna operacja nie wystarczyła.  W niedługim czasie musiała przejść przez kolejną, drugą operację. Obecnie dochodzi do siebie.

Opublikowano Informacje ogólne (3) | Otagowano | Skomentuj

Złamanie kości udowej i palca dużego po uderzeniu w drzewo – Piła

W Pile miał miejsce wypadek komunikacyjny, który polegał na tym, że samochód prowadzony przez młodego stażem kierowcę uległ zniszczeniu po zderzeniu z drzewem. Kierujący pojazdem ze zbyt dużą prędkością wyprzedzał busa, po czym powracając na swój pas wpadł w poślizg i utracił panowanie nad samochodem. Kontrując w poślizgu niefortunnie zarzucił samochodem prosto w drzewo. Pasażer doznał złamanie kości udowej z przemieszczeniem oraz złamanie kości palca dużego w stopie. Młodzi chłopacy nie byli pod wpływem alkoholu.

wypadek

Opublikowano Informacje ogólne (3) | Otagowano , | Skomentuj

Uraz zmiażdżenia dużego palca u nogi – wypadek w pracy – Poznań

Do nietypowego wypadku doszło w tym roku na terenie jednego ze sklepów, gdzie jeden z pracowników uległ nietypowemu wypadkowi w pracy. Polegał na tym, że został poproszony o zdjęcie z regału kosza wiklinowego z wysokości ponad 2 metrów. Sięgając po kosz nie wiedział, że na tej wysokości znajdują się pod koszem ciężkie hartowane szyby. Niestety w momencie zsuwania kosza, zsunął na siebie szybę, która z impetem uderzyła w jego nogę rozrywając buta. Okazało się, że but nie ochronił nogi, a szyba swoim kantem zmiażdżyła część stopy. Doszło do całkowitego unieruchomienia złamanego palca. Naruszono zasady BHP zezwalając na odłożenie tak ciężkich przedmiotów na tej wysokości, o czym nie wiedział sam poszkodowany.

111111111111111111

Opublikowano Informacje ogólne (3) | Otagowano , | Skomentuj

Pomijanie pełnomocników – działanie na niekorzyść poszkodowanych

Co raz częściej zdarza się, że praktyki Towarzystw Ubezpieczeniowych są co raz bardziej agresywne i co raz bardziej wskazują na to, jak bardzo boją się profesjonalnych pełnomocników w dochodzeniu odszkodowań, zwłaszcza w przypadku polis z OC sprawy po wypadkach komunikacyjnych i wypadkach w pracy. Dlaczego? Dlatego, że wiadomo, iż profesjonalny pełnomocnik wie czego żąda, wie w jakim zakresie może otrzymać roszczenia główne i dodatkowe, a tym samym wie ile mniej więcej osoba poszkodowana powinna otrzymać odszkodowania za doznane urazy.

Niestety co raz częściej zdarza się, że Towarzystwa Ubezpieczeń dzwonią lub przyjeżdżają bezpośrednio do poszkodowanych podsuwając niekorzystne ugody i warunki szybszej wypłaty odszkodowania, po za plecami pełnomocników, którym sami poszkodowani powierzyli sprawę o odszkodowanie. Podobnie ma się kwestia z przelewami środków finansowych – są często wypłacane po za kontem np. kancelarii prawniczej czy pełnomocnika, który wypracował jakieś warunki finansowe.

Jak to wygląda z perspektywy osoby poszkodowanej? Przyjeżdża przedstawiciel ubezpieczyciela i oferuje pieniądze, które często ma przy sobie. Podkłada dokumenty będące ugodą i poszkodowany chcąc otrzymać pieniądze podpisuje – często bezrefleksyjnie i bez zastanowienia się – niekorzystną ugodę, która zabija sprawę. Niestety oprócz tego problemu przysparza sobie jeszcze szereg innych. Zamyka możliwości dochodzenia dalszych roszczeń, a zadośćuczynienie za ból i cierpienie nie jest jedynym wchodzącym w skład odszkodowania – są jeszcze bardzo ważne renty, zwroty kosztów dojazdów, zwroty kosztów sprzętu medycznego czy leczenia. A na koniec pełnomocnik, który jest poszkodowany w sprawie ów poszkodowanego i tak zażąda zapłaty za swoją pracę – często za pomocą windykacji.

I choć na początku wydawać by się mogło, że poszkodowany może coś dobrego dla siebie uzyskać, to powstały szereg problemów może przysporzyć o wiele więcej problemów zarówno finansowych jak i prawnych.

Dlatego powierzając sprawę profesjonalnemu pełnomocnikowi, pamiętajmy o tym, aby nie wchodzić w zbędne rozmowy z ubezpieczycielem – jego korzyścią jest to, aby poszkodowanym NIE WYPŁACIĆ należnych środków finansowych, a najlepiej, aby zakopać sprawę na zawsze – często wykorzystując dwie kwestie: STRACH przed sądem oraz BRAK ŚWIADOMOŚCI dotyczącej wysokości roszczeń.

Pilnujmy się :)

loga2

Opublikowano Informacje ogólne (3) | Skomentuj

Wieloodłamowe złamanie kości łokcia, złamanie kości udowej – Poznań

W dniu 25 czerwca 2016 poszkodowany mieszkaniec Wolsztyna uległ wypadkowi komunikacyjnemu, który polegał na wpadnięciu w poślizg pojazdu na wodnej – bo ilość wody w koleinach była rażąco wysoka – i z tego powodu auto uderzyło dwukrotnie w barierki. Poszkodowany doznał złamania wieloodłamowego kości ramienia i łokcia kończyny górnej lewej, złamanie elementu kości udowej nogi lewej i naderwanie więzadeł kolana lewego. Ponadto wykazano torbiel pourazową 25 mm, którą operacyjnie usuwano. Poszkodowany niestety porusza się na wózku. Pomożemy uzyskać maksymalne odszkodowanie.

blog

Opublikowano Informacje ogólne (3) | Otagowano , | Skomentuj

Złamanie otwarte podudzia, wstrząs mózgu, krwotok z nosa – Trzemeszno

trzemesznoW lutym tego roku doszło do przykrego wypadku komunikacyjnego, w którym ucierpiała pasażerka samochodu marki Renault. Zimą, przy niewielkim mrozie kierująca samochodem wpadła w poślizg na odcinku drogi znajdującym się pod kątem – schodząc z wzniesienia. Z powodu utraty kontroli nad pojazdem doszło do wypadku. Samochód zatrzymał się na drzewie. Pasażerka znajdująca się w szóstym miesiącu ciąży doznała szoku oraz wieloodłamowego złamania otwartego kości podudzia, krwotoku z nosa i wstrząsu mózgu. Z powodu tego wypadku przeprowadzono na pacjentce leczenie, jakiego w ciąży nie wolno prowadzić, a pacjentce powiedziano, że dziecka ratować nie będą. Dziewczynka – Wiktoria – ma się dobrze, żyje – jednakże z powodu wypadku doszło do znacznego obniżenia odporności dziecka i te od początku życia boryka się z chorobami oraz stanami gorączkowymi.

Opublikowano Informacje ogólne (3) | Otagowano , | Skomentuj