Ubezpieczenie życia i zdrowia dla lekarzy i personelu medycznego

Lekarze to grupa zawodowa osób, która w sposób szczególny narażona jest na różnego rodzaju wypadki i choroby. Zwłaszcza te osoby, które swoją pracą powodują przemęczenie organizmu. Często niepisane problemy fizyczne jak i psychiczne objawiają się problemami z własnym organizmem, co niekiedy może doprowadzić do ciężkiej choroby bądź wypadku.

Dlatego firma Nationale-Nederlanden będąc szczególnie wrażliwa na ludzkie problemy i zawiłości przygotowała ofertę na warunkach szczególnych dla lekarzy i personelu medycznego, mając na uwadze trud związany z pracą w szpitalach i innych placówkach medycznych.

Jak bardzo wartościowa jest praca lekarzy i personelu medycznego, tego nie trzeba wyjaśniać i pokazywać. Warto jednak spojrzeć na jeden z przykładów jednego z lekarzy, który pracując na zmianie nocnej w jednym z poznańskich szpitali został w pewnym momencie zaatakowany przez agresywnego pacjenta, który pobił lekarza.

Z powodu pobicia doszło do złamania ręki i uszkodzenia twarzoczaszki. Dlatego w kontakcie z ludźmi – personel medyczny jak i lekarze – zawsze będą narażeni na niespodziewane sytuacje będące zagrożeniem życia i zdrowia nie tyle pacjenta co samego lekarza, pielęgniarki, ratownika medycznego, sanitariusza czy salowego. Ku zdziwieniu wielu prawników, okazało się, że lekarz ten nie był ubezpieczony na wypadek uszkodzenia ciała – czyli stałego uszczerbku na zdrowiu. Jedynym ubezpieczeniem było ubezpieczenie ZUS oraz zabezpieczenie kredytu.

Dlatego znając konsekwencje podobnego zdarzenia warto nabyć znaczącą ochronę ubezpieczeniową na wypadek podobnego zdarzenia i innych, jakie na co dzień zagrażają w życiu i w pracy zawodowej.

  • Możesz uzyskać do 1.500 zł przy maksymalnym wariancie ubezpieczenia za 1% uszczerbku na zdrowiu;
  • Wypłata świadczenia jest gwarantowana już od 1% uszczerbku na zdrowiu (wariant rozszerzony i pełny);
  • Możesz uzyskać pomoc finansową w przypadku pobytu w szpitalu i operacji z powodu wypadku – od 100 zł za 1 dzień pobytu w szpitalu;
  • Możesz uzyskać zabezpieczenie finansowe na wypadek poważnego i trwałego uszkodzenia ciała – inwalidztwo – nawet do 150.000 zł;
  • Wsparcie prawne i finansowe na wypadek leczenia i rekonwalescencji;
  • Wsparcie finansowe dla bliskich i pomoc medyczna;
  • Ubezpieczenie życia do 1.000.000 PLN – zabezpiecz rodzinę w przypadku śmierci;
  • Ubezpieczenie życia w przypadku NW do 500.000 PLN;
  • Ubezpieczenie życia na wypadek NW w wypadku komunikacyjnym do 500.000 PLN;
  • Ochrona zdrowia na wypadek nowotworu;
  • Ochrona zdrowia na wypadek ciężkich zachorowań;
  • Ubezpieczenie na wypadek pobytu w szpitalu lub operacji;

Cena ubezpieczenia już od 79 zł miesięcznie dla osób w wieku 18-31 lat w programie „Na Start” dla młodych, a dla starszych od 150 zł miesięcznie. Możliwość uzyskania zniżki w pakietach rodzinnych i za metodę płatności. od 5-15% (ceny zależne są od daty urodzenia).

Imię i nazwisko (wymagane):

Telefon kontaktowy:

Twoja data urodzin to?

E-mail do kontaktu:

W czym mogę Ci pomóc? Napisz kilka słów!

Co Cię najbardziej interesuje?

Ubezpieczenie życiaUbezpieczenie życia w przypadku NWUbezpieczenie życia w przypadku NW w wypadku komunikacyjnymOchrona zdrowia na wypadek uszkodzenia ciałaOchrona zdrowia na wypadek nowotworuOchrona zdrowia na wypadek ciężkiej chorobyOchrona na wypadek inwalidztwa z powodu NWOchrona na wypadek pobytu w szpitalu lub operacjiInne

 

 

 

Opublikowano Informacje ogólne (3) | Skomentuj

Ubezpieczenie życia i zdrowia dla kierowców zawodowych

Są zawody, które wymagają szczególnej ochrony i troski o zdrowie zarówno psychiczne, jak i fizyczne. Przykładem takiej pracy niewątpliwie jest praca zawodowego kierowcy, który niemal codziennie narażony jest na różnego rodzaju sytuacje zagrażające życiu i zdrowiu. Wielu mężczyzn jak i kobiet współcześnie pracuje w zawodzie kierowcy – począwszy od małego samochodu osobowego w pracy przedstawiciela handlowego, poprzez kierowców kurierów z pocztą oraz z szybką pizzą, do kierowców wielkich sprzętów mechanicznych takich jak ciężarówki, ciągniki rolnicze i siodłowe jak i lokomotywy.

Dlatego Nationale-Nederlanden doceniając zawód kierowcy przygotowało ofertę na warunkach szczególnych, w których każdy zawodowy kierowca może ubezpieczyć życie i zdrowie dodatkowym ubezpieczeniem na wypadek utraty życia i uszkodzenia ciała.

Z doświadczenia wiemy, że życie po wypadku jest uciążliwe i komplikuje życie zarówno pod względem fizycznym jak i finansowym i to nie tylko samemu poszkodowanemu ale i całej jego rodzinie. Dlatego warto przyjrzeć się ewentualnym konsekwencjom, jakie mogą pojawić się po wypadku.

Pan Zenon podczas załadunku naczepy w fabryce drewna w pewnym momencie został przywalony stertą drewna, ponieważ wózek widłowy, który podjeżdżał do rampy rozchwiał ładunek i ten zamiast trafić pod plandekę przygniótł pana Zenona. Z powodu wypadku pan Zenon doznał wieloodłamowego złamania kości podudzia oraz wstrząśnienia mózgu. Wypadek ten wykluczył jego jako kierowcę na ponad rok. W tym czasie oprócz bóli i cierpienia – co było konsekwencją zdarzenia – doznał także upokorzenia ze strony placówki medycznej, która podjęła się operacji. Okazało się, że z powodu złego przeprowadzenia tej operacji, czekały go jeszcze trzy reoperacje, które proces leczenia znacząco wydłużyły. Niestety jedyne ubezpieczenie jakie posiadał, to ubezpieczenie grupowe w pracy, które okazało się niestety ubezpieczeniem niskich lotów. Po przebytym procesie leczenia i rekonwalescencji otrzymał u tamtego ubezpieczyciela jedynie 4.500zł za doznany uszczerbek na zdrowiu, a także 400 zł za operację i 1080 zł za 12 dniowy pobyt w szpitalu. Lekarz orzecznik orzekł jedynie 15% uszczerbku na zdrowiu. Wypłacono 300 zł za 1% stałego uszczerbku na zdrowiu.

Dlatego znając konsekwencje podobnego zdarzenia warto nabyć znaczącą ochronę ubezpieczeniową na wypadek podobnego zdarzenia.

  • Możesz uzyskać do 2.250 zł przy maksymalnym wariancie ubezpieczenia za 1% uszczerbku na zdrowiu
  • Wypłata świadczenia jest gwarantowana już od 1% uszczerbku na zdrowiu (wariant rozszerzony i pełny)
  • Możesz uzyskać pomoc finansową w przypadku pobytu w szpitalu i operacji z powodu wypadku – od 100 zł za 1 dzień pobytu w szpitalu
  • Możesz uzyskać zabezpieczenie finansowe na wypadek poważnego i trwałego uszkodzenia ciała – inwalidztwo – nawet do 150.000 zł
  • Wsparcie prawne i finansowe na wypadek leczenia i rekonwalescencji
  • Wsparcie finansowe dla bliskich i pomoc medyczna
  • Ubezpieczenie życia do 1.000.000 PLN – zabezpiecz rodzinę w przypadku śmierci
  • Ubezpieczenie życia w przypadku NW do 500.000 PLN
  • Ubezpieczenie życia na wypadek NW w wypadku komunikacyjnym do 500.000 PLN

Ten sam pan Zenon dobrze ubezpieczając się w Nationale-Nederlanden, za podobny uraz, gdzie 1% stałego uszczerbku na zdrowiu wyniósłby od 1000 zł do 2.250 zł (w zależności jaką wysokość świadczenia wybrałby dla siebie) uzyskałby od 15.000 do 33.750 zł. Czy to robi znaczącą różnicę?

Cena ubezpieczenia już od 79 zł miesięcznie dla osób w wieku 18-31 lat w programie „Na Start” dla młodych, a dla starszych od 150 zł miesięcznie. Możliwość uzyskania zniżki w pakietach rodzinnych i za metodę płatności. od 5-15% (ceny zależne są od daty urodzenia).

 

Załączniki:
OWU – tabela uszczerbków na zdrowiu: KLIK.pdf
OWU – pobyt w szpitalu lub operacja: KLIK.pdf
OWU – rekonwalescencja po pobycie w szpitalu w skutek wypadku: KLIK.pdf

Jeśli chcesz umówić spotkanie w sprawie polisy lub potrzebujesz więcej informacji:

Imię i nazwisko (wymagane):

Telefon kontaktowy:

E-mail do kontaktu:

W czym mogę Ci pomóc? Napisz kilka słów!

Co Cię najbardziej interesuje?

Ubezpieczenie życiaUbezpieczenie życia na wypadek NWUbezpieczenie życia na wypadek NW w wypadku komunikacyjnymUbezpieczenie zdrowia na wypadek uszkodzenia ciałaOchrona w przypadku inwalidztwa z powodu wypadkuOchrona na wypadek niezdolności do pracyOchrona zdrowia na wypadek pobytu w szpitalu lub operacjiRekonwalescencja po wypadkuInne

Opublikowano Informacje ogólne (3) | Skomentuj

Ubezpieczenie na wypadek uszkodzenia ciała

Statystycznie w okresie zimowym zdarza się znacznie więcej wypadków z uszkodzeniem ciała aniżeli w okresie letnim. Wypadkom ulegają zarówno młodzi jak i starsi ludzie. Ci drudzy znacznie boleśniej odczuwają ich skutki. Zwłaszcza w późniejszych kwestiach, kiedy rozpoczyna się proces leczenia.

Często okazuje się, że dotychczasowe ubezpieczenie nie wystarczy na pokrycie leków a co dopiero na stosowne zadośćuczynienie bólu i cierpienia.

Z doświadczenia wiemy, że życie po wypadku jest często uciążliwe i komplikuje wiele kwestii nie tylko zdrowotnych ale i także życiowych czy zawodowych. Dlatego warto posiadać specjalne ubezpieczenie, które chroni Twoje zdrowie „na wszelki wypadek”, za równo przy małych jak i dużych urazach.

  • Możesz uzyskać do 2.250 zł przy maksymalnym wariancie ubezpieczenia za 1% uszczerbku na zdrowiu
  • Wypłata świadczenia jest gwarantowana już od 1% uszczerbku na zdrowiu (wariant rozszerzony i pełny)
  • Możesz uzyskać pomoc finansową w przypadku pobytu w szpitalu i operacji z powodu wypadku – od 100 zł za 1 dzień pobytu w szpitalu
  • Możesz uzyskać zabezpieczenie finansowe na wypadek poważnego i trwałego uszkodzenia ciała – inwalidztwo – nawet do 150.000 zł
  • Wsparcie prawne i finansowe na wypadek leczenia i rekonwalestencji
  • Wsparcie finansowe dla bliskich i pomoc medyczna

Cena ubezpieczenia już od 79 zł miesięcznie dla osób w wieku 18-31 lat w programie „Na Start” dla młodych, a dla starszych od 150 zł miesięcznie. Możliwość uzyskania zniżki w pakietach rodzinnych i za metodę płatności. od 5-15%.

Skontaktuj się i umów spotkanie:

Imię i nazwisko (wymagane):

Telefon kontaktowy:

E-mail do kontaktu:

W czym mogę Ci pomóc? Napisz kilka słów!

Co Cię najbardziej interesuje?
Ubezpieczenie zdrowia od NWPobyt w szpitalu na wypadek NWŚwiadczenie na wypadek operacji z powodu NWUbezpieczenie życia na wypadek NWUbezpieczenia zdrowia na wypadek inwalidztwa z powodu NWUbezpieczenie na wypadek niezdolności do pracyInne

Opublikowano Informacje ogólne (3) | Skomentuj

Trzy błędy, jakie bogaci popełniają ubezpieczając się…

Ubezpieczenia indywidualne życia i  zdrowia, jak wiadomo mają za zadanie chronić życie i zdrowie człowieka, który chce z niego korzystać i rzeczywiście taką ochronę posiadać. Ochrona ta charakteryzuje się wypłatą środków finansowych z powodu doznanego rozstroju zdrowia – zarówno z powodu choroby, jak i wypadku. Często – okazuje się – że ludzie majętni mają nieadekwatne ubezpieczenie w stosunku do stylu życia jaki prowadzą, co niekiedy okazuje się być tragiczne w skutkach.

Jak to się objawia?

Historia pewnego małżeństwa, które posiadało fabrykę kredek było na co dzień błogie i pełne spokoju. Pewnego tragicznego dnia doszło do pożaru domu, w którym mieszkali. Niestety w pożarze zginęła córka tego małżeństwa. Jeszcze bardziej niefortunnym był fakt, że pożar ten spowodowała matka dziewczynki. To tragedia, która na zawsze zmieniła życie tych ludzi. Śmierć dziewczynki była tak ciężka i trudna, że ów małżeństwo będąc w bólu i cierpieniu nie było w stanie zarządzać swoją firmą. Ta wkrótce podupadła i doszło do bankructwa. Kiedy analizowałem sprawę, okazało się, że dziewczynka była ubezpieczona zaledwie na 5.000 zł. Oczywiście nie ma żadnych pieniędzy na świecie, które zrekompensują tę stratę, jednakże zabezpieczenie przyszłości tego dziecka czy rodziców, którzy mieli oddać jej biznes swojego życia powinien być zabezpieczony w taki sposób, aby – kiedy cokolwiek się wydarzy – były pieniądze na leczenie jak i na kontynuowanie codziennego stylu życia.

A więc jakie są konsekwencje?

Jakie są trzy błędy ludzi bogatych, które tragicznie wpływają na ich życie?

  1. Nieadekwatne ubezpieczenie dla siebie i swoich bliskich w przypadku zgonu i uszkodzenia ciała, zarówno pod względem wypadków jak i chorób. Osoby, które zarabiają powyżej 10.000 zł. miesięcznie często ubezpieczone są w taki sposób, że kiedy dochodzi do zdarzenia, wówczas świadczenia z ubezpieczenia jakie uzyskują nie są w stanie zaspokoić ich potrzeb miesięcznych ani nie zabezpieczają finansowo procesu leczenia i dochodzenia do zdrowia zbyt niskimi sumami ubezpieczeń, np. pewien młody przedsiębiorca, który uwielbiał jeździć motocyklem, pewnego dnia wpadł w poślizg i uległ wypadkowi. Doznał złamania prawej ręki z przemieszczeniem. Z własnego ubezpieczenia uzyskał zaledwie 2.200 zł. Podczas gdy wypadek ten wstrzymał jego pracę na kolejne 3 miesiące.
  2. Brak wiedzy i świadomości ubezpieczeniowej. Brak wiedzy w zakresie ubezpieczeń oraz brak czasu na przeczytanie dokumentacji jak i Ogólnych Warunków Ubezpieczenia (OWU) nieraz kończyło się tym, że kiedy doszło do zdarzenia, osoba ta w ogóle nie była ubezpieczona od konkretnego zdarzenia sądząc, że jest. Przykładowo kobieta około 50 roku życia, kiedy pewnego dnia okazało się, że zachorowała na nowotwór, wówczas złożyła dokumentację do jednego z towarzystw. Otrzymała odmowę wypłaty, ponieważ jej ubezpieczenie nie chroniło jej w przypadku zachorowania na nowotwór, mimo że było o tym przekonana. Kolejne miesiące dochodzenia do zdrowia kosztowały ją więcej, aniżeli wydała na składki ubezpieczeniowe przez ostatnie 20 lat.
  3. Poczucie nieśmiertelności, własne EGO. Ludzie sukcesu, którzy są dumni ze swojej pracy i nie odczuli problemów zdrowotnych od dłuższego czasu w swoim życiu, często są przeświadczeni, że nic złego im się nie stanie. Niestety często okazywało się, że z tego powodu w ogóle nie byli ubezpieczeni, a pieniądze zamiast na ubezpieczenie – woleli przeznaczyć na inne cele, często zupełnie konsumenckie i rozrywkowe. Niestety życie jest okrutne i w jednej chwili potrafi złamać człowieka, upodlić i sponiewierać. I to tak, że człowiek nie podniesie się na ten sam poziom życia już nigdy. Później okazuje się, że zarobione pieniądze wydają na dochodzenie do zdrowia i na kolejne rehabilitacje, podczas gdy za to wszystko powinno zapłacić towarzystwo ubezpieczeń.

Wielokrotnie analizowałem sytuacje wypadków i zachorowań ludzi majętnych. Często ich ubezpieczenia były niezrównoważone finansowo w stosunku do stylu życia jaki prowadzą.

Kilka matematycznych przykładów:

Ojciec dwójki dzieci, który prowadził dwie firmy i generował dochody rzędu 30.000-40.000 miesięcznie pewnego dnia zginął w wypadku samochodowym pozostawiając rodzinę. Wypadek polegał na tym, że wracając przepracowanym po całym tygodniu pracy w pewnym momencie zasnął za kierownicą i zjechał na przeciwny pas ruchu. Zderzył się z cysterną. Rodzina otrzymała 60.000 zł., ze świadczenia, jakie wypłacono rodzinie.

Jak to odczytać? Życie tego człowieka warte dwie wypłaty? Po śmierci tego człowieka życie tej rodziny legło w gruzach. Wkrótce zamknięto jedną z firm, a po 2 latach kolejną. Po 2 latach walki z niezadowolonymi klientami – którym nie zrealizowano usługi, za którą zapłacono – i z komornikiem sądowym na koncie. Co by było, gdyby ten mężczyzna był ubezpieczony na milion zł? Myślę, że za te pieniądze żona mogłaby znaleźć odpowiednich ludzi, którzy kontynuowaliby pracę jej męża w tych firmach.

Inna historia związana jest z uszczerbkiem na zdrowiu pewnej młodej kobiety – lat 28, która również uległa wypadkowi komunikacyjnemu. Pękło jej koło w samochodzie, którym kierowała, przez to doszło do wielokrotnego dachowania. Na co dzień była właścicielką prywatnego przedszkola, do którego uczęszczało ok. 50 dzieci. Po wypadku doznała złamania miednicy w czterech miejscach, pęknięcia kręgosłupa w odcinku lędźwiowym, złamania żeber, pęknięcia podstawy czaszki i złamania prawego podudzia. Odszkodowania jakie otrzymała z dwóch ubezpieczeń: NW w pojeździe – w wysokości 5.200 zł – gdzie policzono 1% uszczerbku za 100 zł (SU na 10.000) oraz z grupowego w pracy – jako właścicielka, gdzie policzono z NW (SU na 20.000) 200zł – ok. 10.000 oraz za inwalidztwo – ponieważ policzono powyżej 50% stałego uszczerbku na zdrowiu – jeszcze 15.000 zł. Razem uzyskała ok. 30.000 zł. Dla przeciętnego człowieka jest to jakaś znacząca kwota. Ale jak wyglądało dalej jej życie? Pierwszy raz na nogi stanęła dopiero w 6 miesiącu po wypadku, gdzie na prywatnych domowych rehabilitantów wydano ok. 12.000 zł, na operacje i na leki ok. 20.000. Kolejne miesiące rehabilitacji i dochodzenia do zdrowia przerodziły się w lata. Do sprawności wróciła po 4 latach. W tym czasie jej firma zbankrutowała, nie była wstanie zarządzać nią z domu, ponieważ sama opiekowała się dziećmi, a więc aby obsłużyć tyle dzieci, musiała zatrudnić kolejnego opiekuna. Dalej historia potoczyła się w taki sposób, że po 7 latach odzyskała firmę.

I to jest pozytywne zakończenie, ale ile straciła przez to, że jej ubezpieczenie nie było adekwatne do tego czym się w życiu zajmowała i ile zarabiała. Gdyby po tak ciężkim wypadku jej ubezpieczenie wypłaciło ponad 150-200 tysięcy, jej dochodzenie do zdrowia byłoby szybsze a może w tym czasie byłoby ją stać na utrzymanie firmy. Tym bardziej, że była osobą młodą a więc składka na ubezpieczenie zarówno życia jak i zdrowia nie byłaby specjalnie droga w stosunku do jej zarobków.

Powyższe doradztwo finansowe – w kancelariach prawnych kosztuje poważne pieniądze. Ja z Tobą dzielę się tymi informacjami uświadamiając Cię za darmo! Bądź jak Bystrzak 🙂

A jak wygląda Twoja polisa? Jakie ma sumy ubezpieczenia? W jakich sytuacjach będzie Cię chronić a w jakich nie? A może nie masz polisy ubezpieczeniowej? Nie czekaj, DZIAŁAJ!

Nationale-Nederlanden oferuje najlepsze ubezpieczenia pod względem zarówno ceny jak i jakości ubezpieczeń. Gwarantuję, że Twoje ubezpieczenie będzie dla Ciebie najlepsze i najbardziej praktyczne życiowo.

Możemy wspólnie przeanalizować Twoje polisy ubezpieczeniowe lub grupowe. Napisz.

Imię i nazwisko (wymagane):

Telefon kontaktowy:

E-mail do kontaktu:

W czym mogę Ci pomóc? Napisz kilka słów!

Możesz załączyć plik z obecną polisą - do 5 Mb w formacie PNG, JPG, JPEG, XLS, XLSX, TXT, DOC, DOCX lub PDF:

Na czym Ci zależy?
Chcę tylko porozmawiać - proszę o kontakt telefoniczny...Analiza obecnej polisy - czas się dowartościować!Chcę zmienić ubezpieczyciela i mieć pełną wiedzę i świadomość...Nie mam żadnego ubezpieczenia - chcę to zmienić!

Opublikowano Informacje ogólne (3) | Skomentuj

90% firm ma takie ubezpieczenie grupowe – ludzie tracą pieniądze!

Rzadko kiedy właściciele firm czy zarządy spółek i ich pracownicy interesują się ubezpieczeniem grupowym na tyle wnikliwie, aby analizując je dowiedzieć się czy polisa, którą opłacają – często od kilku lat – nadal jest wartościowa zarówno pod względem jakości ochrony ubezpieczeniowej, jak i wysokości sum ubezpieczenia. Stare ubezpieczenia grupowe – nie zmieniane od lat są bezwartościowe i często nie potrafią w pełni zrekompensować bólu i cierpienia w sytuacji, kiedy dochodzi do uszkodzenia ciała osoby ubezpieczonej – zarówno pod względem wypadku jak i choroby.

To oznacza, że ludzie po prostu tracą pieniądze!

Często okazuje się, że pracodawcy i pracownicy uśpieni pewnością, iż wciąż opłacane ubezpieczenie jest solidną ochroną ubezpieczeniową, przysypiają na dobre kilka lat, a tym czasem sytuacja zmienia się. Tak, jak zmieniają się technologie, zmieniają się narzędzia do pracy, ludzie się zmieniają i jedyne co jest w życiu pewne to zmiana…

Często nie zauważają, że to, co kiedyś było wartościowe i stanowiło o ochronie i bezpieczeństwie finansowym, dzisiaj jest zupełnie bezwartościowe – np. w wysokości sum ubezpieczenia za uszczerbek na zdrowiu z powodu wypadku czy ochrony ludzkiego życia.

Zmienia się wartość pieniądza, zmienia się poczucie wartości ludzkiej.

Okazuje się, że w ostatnim czasie także produkty finansowe, takie jak ubezpieczenia grupowe w czasie ostatniego roku przeszły zupełną metamorfozę zarówno w ochronie życia, zdrowia jak i rodziny. Dlatego firma Nationale-Nederlanden poszła krok dalej i obecnie jest cywilizacyjnym prekursorem w dziedzinie ubezpieczeń grupowych i doskonale połączyło 3 ważne kwestie:

  • szerokość zakresu ubezpieczeń grupowych
  • wysokość sum ubezpieczenia
  • uwzględniając powyższe – zupełnie niską cenę

Nationale-Nederlanden wyznacza nowe ścieżki – nowy trend w dziedzinie ubezpieczeń!

Spójrzmy na porównanie dwóch ubezpieczeń grupowych…

Przedstawiam ubezpieczenie grupowe z 2008 roku, które nadal ówcześnie obowiązuje w jednym z supermarketów w Wielkopolsce – ze składką 37 zł i zobacz – jaką odpowiedź na to ubezpieczenie ma firma Nationale-Nederlanden (również ze składką 37 zł):

Ubezpieczenie z 2008 r.:

Ubezpieczenie NN z 2017 roku:

Czy jest to wyraźna różnica? Odszkodowanie 15.000 zł a 30.000 zł za zgon ubezpieczonego? To podstawowa umowa. A świadczenia związane z pobytem w szpitalu pozwolą szybciej wrócić do zdrowia? Przy polisie w Nationale-Nederlanden cierpiący człowiek ma poczucie bezpieczeństwa. A szereg dodatkowych świadczeń, których nie ma w przypadku polisy z 2008 roku rzuca się w oczy na tyle mocno, że sam obraz tej polisy sprawia wrażenie dalece ubogiej zarówno w kwestii ochrony życia jak i zdrowia.

A zatem czy jej cena jest odpowiednia?

Dlatego, kiedy dojdzie do zdarzenia – wypadku czy choroby ubezpieczonego –  a nadal pracodawcy i pracownicy będą pozostawać przy starych konstrukcjach ubezpieczeń grupowych, to tracą i nadal będą tracić znaczne sumy pieniędzy, które mogliby przeznaczyć na dochodzenie do zdrowia, na prywatną rehabilitację!

A czy ucierpi na tym wizerunek pracodawcy? Jak sądzisz? Zarówno płacąc wysokie składki niewspółmierne do ochrony ubezpieczeniowej – jak i uzyskując niskie kwoty świadczeń – ludzie tracą i póki tego nie zmienią – będą nadal tracić środki finansowe w sprawach, w których nie powinni.

Czy ubezpieczenie jest ważne? Sprawdź przykład tych historii: KLIK!

Dlatego nie czekaj. DZIAŁAJ! Znajdziemy dla Ciebie i Twoich pracowników najlepsze możliwe rozwiązanie. Wszystko jest ważne… Jeżeli jeszcze nie zadbałeś o siebie i swoich pracowników, również znajdę dla Ciebie pozytywne rozwiązanie 🙂 DZIAŁAJ! Napisz do mnie w tej sprawie…

Imię i nazwisko (wymagane):

Telefon kontaktowy:

E-mail do kontaktu:

Jak mogę Ci pomóc?

Załącz plik z dotychczasową polisą - do 5 Mb w formacie PNG, JPG, JPEG, XLS, XLSX, TXT, DOC, DOCX lub PDF:

Wybierz na czym Ci zależy:

Tylko kontakt - chcę porozmawiać o możliwościach ubezpieczenia grupowego...Analiza dotychczasowej umowy ubezpieczenia...Chcę zmienić ubezpieczyciela - oczekuję mocnej propozycji! 🙂Szukam nowej polisy dla siebie i dla swoich pracowników - nie mieliśmy wcześniej ubezpieczenia grupowego - czas ubezpieczyć się 🙂

Opublikowano Informacje ogólne (3) | Skomentuj

„Zgon z przyczyn naturalnych, zgon w wyniku zejścia lawiny” – sens polisy

Wiele polis ubezpieczeniowych chroni od absurdalnych rzeczy. Osobiście byłem świadkiem rozmowy ze starszym panem, który od 20 lat opłaca polisę na życie, w której ubezpieczony jest od zejścia lawiny. Sęk w tym, że ów mężczyzna mieszka w Poznaniu od 70 lat i nie było go w górach od 30 lat. Opłaca polisę na życie, dlatego, że … jak sam stwierdził – został do tego namówiony. Jakim zdziwieniem było dla niego, kiedy wspólnie doczytaliśmy OWU – Ogólne Warunki Ubezpieczenia, w którym okazało się, że polisa na życie jaką płacił była polisą na wypadek zejścia lawiny.

Dlaczego płacił przez wiele lat na polisę, która nie miała dla niego żadnego sensu? Bo to była czysta zagrywka agenta ubezpieczeniowego, który wykorzystał nieświadomość młodszego mężczyzny, a ten nie wnikając w szczegóły miał świadomość, że jest chroniony. Jaką ma szansę, że w Poznaniu w centrum Wielkopolski zejdzie na niego lawina?

Podobnym absurdem są ubezpieczenia na życie chroniące TYLKO i wyłącznie w momencie, kiedy zgon będzie z przyczyn naturalnych. Jaką mamy szansę, że umrzemy z przyczyn naturalnych, podczas gdy taki zgon według ratowników medycznych i lekarzy następuje rzeczywiście raz na milion przypadków? Pisałem o tym przy okazji innego absurdu ubezpieczeniowego.

Do czego dążę – osobiście uważam, że najważniejsze w naszej polisie powinno być to, co mamy wokół siebie w życiu. Jeżeli nie jesteś wyczynowym sportowcem albo nie chodzisz po górach, to nie ma sensu, żebyś był człowiekiem ubezpieczonym od rzeczy, które nigdy Cię nie spotkają. Skąd dowiedzieć się co jest dla Ciebie najlepsze i co powinieneś mieć w swojej polisie?

Osobiście uważam, że polisa, która powinna być praktyczna życiowo powinna zawierać pewne ogólniki. Na przykład zejście lawiny można zamiennie potraktować polisą na wypadek śmierci z powodu NW (Nagłego Wypadku) – wątpię, aby jakikolwiek ubezpieczyciel nie przyjął odpowiedzialności – jeśli na starszego pana rzeczywiście kiedykolwiek zeszłaby lawina – np. symbolicznie – kiedy z dachu spadłby na niego wielki lodowy płaszcz śniegu powodując rozległe urazy, a co za tym idzie zgon.

Śmierć z przyczyn naturalnych – to rzadki przypadek, lepiej – tak, jak w Nationale-Nederlanden kupić polisę na życie w ogóle w przypadku śmierci. Bez rozstrzygania, co było przyczyną śmierci – czy był to charakter chorobowy czy wypadkowy. Polisa ma za wszelką cenę chronić bliskich w przypadku śmierci. Ma zabezpieczyć ich życie na jakiś czas w sposób finansowy.

Podobnie w przypadku polis grupowych: nie ma sensu kupować świadczenia na wypadek śmierci w wypadku komunikacyjnym w pracy, jeśli pracujesz w miejscu, gdzie nigdy nie wsiądziesz do żadnego pojazdu, ani taki nie porusza się wokół Ciebie. Jaki w tym sens? Jeśli jesteś księgowym i pracujesz na 5 piętrze biurowca, od godz. 8 do 16, a do Twoich zadań nie należy transport dokumentów z biura do archiwum, ani nie jesteś mobilnym księgowym, to szansa na to, że zginiesz w wypadku komunikacyjnym w pracy, jest nikła, no chyba, że w Twój biurowiec uderzy samolot, wówczas będzie to wypadkiem komunikacyjnym w pracy – ale zastanówmy się – jaka jest na to szansa? 🙂 A kto płaci za polisę?

Sens wykupowania polisy ubezpieczeniowej na życie i zdrowie powinien być przemyślanym krokiem finansowym. Skrupulatnie obmyślanym i uznanym za niezwykle ważne w życiu każdego człowieka.  Polisa na życie to odzwierciedlenie tego co o sobie myślisz i jak bardzo jesteś dla siebie cennym.

 

Opublikowano Informacje ogólne (3) | Skomentuj

Fatalne ubezpieczenia grupowe w pracy – stare konstrukcje polisy

Fatalne ubezpieczenia grupowe w pracy. Okazuje się, że w ramach upływu czasu zmieniają się nie tylko technologie, polityka, ludzie, poglądy ale i także zmieniają się produkty finansowe. Kiedyś polisa grupowa w pracy była czymś bardzo dobrym zarówno dla pracodawców jak i dla pracowników. Dzisiaj okazuje się, że często ludzie nie śledzą tego faktu, iż zmiany w polisach grupowych także dokonują się na rynku finansowym w branży ubezpieczeń.

Współcześnie powstały nowe konstrukcje ubezpieczenia grupowego. Czy ludzie o tym wiedzą?

A czy to jest złe, że nie wiedzą? Z jednej strony mamy polisę grupową i nie musimy się martwić o to, że nagle jej zabraknie. Ubezpieczyciele przyjmują składki często za całe zakłady pracy a ich pracownicy wiedzą, że są doskonale ubezpieczeni, bo mają często wiele dodatkowych wypłat, z których mogą uzyskać świadczenia, a których często nie ma w polisach na życie – np.

  • świadczenia za urodzenie dziecka – najpopularniejsze wśród kobiet
  • świadczenie z tytułu śmierci teścia/teściowej czy rodzica

Zwłaszcza w ostatnim czasie, kiedy rzeczywiście w Polsce mamy do czynienia z polityką prorodzinną, zwłaszcza w kwestii narodzin dzieci, to te świadczenia są szczególnie ważne.

Dlaczego mówię o fatalnych ubezpieczeniach grupowych? Głównie mówię o ich przestarzałych konstrukcjach, gdzie niejednokrotnie okazuje się, że w ramach płaconej składki ubezpieczenia opłacanego od kilku lat, możemy w tej samej cenie nabyć ochronę w znacznie szerszym zakresie jak i z wyższymi sumami ubezpieczenia.

Szybkie przypomnienie – stara polisa grupowa:


Czy to jest ważne? Oczywiście, że tak, zwłaszcza w sytuacji, kiedy dochodzi do jakiegoś przykrego zdarzenia chorobowego czy wypadkowego.

Dlaczego ubezpieczyciele nie informują swoich klientów o tym fakcie, że za te same pieniądze – wysokość składki – w cyklu miesięcznym mogą mieć znacznie lepsze warunki ubezpieczeniowe niż w polisie, którą zawarli kilka czy kilkanaście lat temu?

Tutaj znów dochodzi do kwestii korzyści samego ubezpieczyciela a nie jego klienta. Wiadomym jest, że lepiej jak w ubezpieczeniu grupowym pracodawcy i pracownicy płacą więcej za … mniej świadczeń ochronnych.

Tylko po co wtedy ludziom takie ubezpieczenie?

To absurd płacić na grupówkę, która jest już od dawna przestarzała i niepraktyczna życiowo. Szerzej temat omawiam tutaj: Ubezpieczenia grupowe NN – możesz tutaj znaleźć przykładową starą polisę grupową, i obecną firmy Nationale-Nederlanden – w tej samej cenie składki. Różnice są ogromne.

A Ty? Jakim jesteś pracodawcą? Świadomym? Co możesz dobrego zrobić dla siebie i dla swoich najlepszych pracowników? Zadzwoń i zamów ofertę współczesnego ubezpieczenia grupowego – tel.: 727-912-923 lub napisz wiadomość: dariusz.foint@nnfinanse.pl DZIAŁAMY! 🙂

Opublikowano Informacje ogólne (3) | Skomentuj

Tak zwane „lata składkowe” – wielkie oszustwo

Wiele razy słyszałem, jak starsi ludzie bali się rozmowy na temat zmiany ubezpieczyciela – zwłaszcza, kiedy byli po wypadkach – bo powiedziano im, że jeżeli od kilkunastu czy kilkudziesięciu lat są ubezpieczeni u tego samego ubezpieczyciela, to mają tak zwane lata składkowe, które liczą im się do ubezpieczenia.

Niestety jest to nieprawdą, a starszych ludzi mami się mitami w tej kwestii. O co dokładnie chodzi?

Myślę, że chodzi o to, iż ubezpieczyciele posługując się tym argumentem chcą po prostu na siłę utrzymać klienta przy swojej polisie – nawet – jeśli ta jest dalece bezwartościowa i nieopłacalna dla samego klienta. A skąd pojęcie lat składkowych?

Jest to oczywiście zapożyczenie z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) w przypadku opłacania regularnych składek obowiązkowych na rzecz ZUS przez naszych pracodawców czy przez nas samych co ma realny wpływ na wysokość emerytury, jaką wylicza ZUS w momencie wejścia w wiek emerytalny. Wówczas lata składkowe rzeczywiście mają znaczenie.

Jak to wygląda u przeciętnego Kowalskiego, który mając polisę u zwykłego ubezpieczyciela jest w swoich myślach przytwierdzony do polisy na podobnej zasadzie? Mijają lata i polisa traci na wartości, ponieważ zmienia się wartość pieniądza. Jednakże Kowalski wie, że nie może przerwać polisy, ponieważ miną mu lata składkowe. Pan Kowalski ma wrażenie i jest o tym przekonany, że lata składkowe są WARTOŚCIĄ. Otóż nic bardziej mylnego.

Dodatkowym argumentem jaki używają towarzystwa ubezpieczeń to argument lat składkowych +zniżek z tego tytułu. Otóż często okazuje się, że te zniżki w ogóle nie istnieją, ponieważ jak prześledziłem – w raz z wypadkowością czy z urazami – ubezpieczyciele piszą listy do klientów, że muszą im podnieść składkę, bo uwarunkowania na rynku się zmieniają. A tak na prawdę jest to związane z jakimiś wcześniejszymi wypłatami – czy to z powodu choroby czy wypadku jakie nas spotkały. Dla ubezpieczyciela jesteśmy klientem, który przyniósł mu kiedyś stratę. Chce to wyrównać, by zyskać na nas.

A więc co jest prawdziwą korzyścią jeśli chodzi o mijające lata względem polisy? Korzyścią jest INDEKSACJA – czyli wzrost sum ubezpieczenia w ramach np. jak w Nationale-Nederlanden w ramach symbolicznego wzrostu składki – jako bonus, za dwie kwestie:

  • bezwypadkowość
  • mijający okres czasu i nagroda za stałe wpłacanie składek

Różnice są ogromne, choć brzmią subtelnie.

A więc, aby to dobrze wybrzmiało: nie ma czegoś takiego, jak lata składkowe w Towarzystwach Ubezpieczeń będących odpowiednikiem jak w ZUS, może być jedynie bonus wynikający z terminowego przedłużania umowy pomiędzy ubezpieczycielem a właścicielem polisy. Przykład:

Jan Nowak kupił w 2015 roku polisę z ochroną główną ochrony na życie na sumę ubezpieczenia 100.000 PLN, płacił np. 150 zł co miesiąc.

Po roku Nationale-Nederlanden wysłało list do pana Jana informując go o tym, że z okazji mijającej rocznicy NN proponuje indeksację składki w zamian za podniesienie sum ubezpieczenia – np. 3% – wówczas jego suma ubezpieczenia wynosi 106.000 PLN i od 2016 roku opłaca nową polisę. Składka wzrasta do kwoty 154,50 PLN. Pan Jan może skorzystać z tej propozycji ALE NIE MUSI – to wolny wybór pana Jana.

A do Twojej obecnej polisy ubezpieczyciel coś dołożył w ramach mijającego czasu? Jeśli nie, to znaczy, że nie dba o Ciebie tak, jak powinien. Zadzwoń w tej sprawie: 727-912-923 🙂

Opublikowano Informacje ogólne (3) | Skomentuj

Wysokie sumy ubezpieczenia, niskie składki – pozorna korzyść

Wysokie sumy ubezpieczenia i niskie składki – czyli pozorna korzyść w polisie ubezpieczeniowej. Niekwestionowanym zwycięzcom absurdu ubezpieczeniowego jest polisa na życie, w której składka wynosiła 75 zł miesięcznie dla pana, który był ubezpieczony na 600.000 PLN. Świadczenie to zostałoby wypłacone tylko w przypadku, w którym do zgonu ubezpieczonego doszłoby z przyczyn naturalnych.

Przyczyn naturalnych? Czym jest przyczyna naturalna? jest to zgon ze starości. Niemalże w polskich realiach, w których zdecydowana większość starszych osób ma dolegliwości bólowe i chorobowe nie umiera z przyczyn naturalnych, lecz z powodu jakiejś choroby. Polacy najczęściej umierają na choroby sercowe lub płucne a najczęstszą przyczyną zgonu jest zatrzymanie akcji serca lub zatrzymanie akcji krążeniowo-oddechowej. Nie jest to przyczyna zgonu naturalnego, jest to kwalifikacja jednostki chorobowej.

A więc czy jest sens płacić ubezpieczeni na życie, gdzie wypłata sumy ubezpieczenia jest niemalże niemożliwa? 75 zł miesięcznie, to inaczej 900 zł rocznie. Z czego wynika chęć płacenia przez właściciela tej polisy takich pieniędzy? Z działania w dobrej wierze.

Tak samo, jak wysokie sumy ubezpieczenia będące następstwem wypadków w urazach o trwałym uszczerbku na zdrowiu – pisałem o tym tutaj: Różnica pomiędzy stałym a trwałym uszczerbkiem na zdrowiu – są wyszczególnione, robią wrażenie, ile to człowiek nie dostanie, a później okazuje się, że ilość wyłączeń – o czym pisałem tutaj: skomplikowane OWU – powodują, że pozostaje nam jedynie rozwiązać polisę ubezpieczenia na życie i zdrowie, ponieważ szansa na uzyskanie kiedykolwiek jakichkolwiek środków jest nie tyle co niemożliwa, co bez większych szans. Takie polisy o takich konstrukcjach – są niepraktyczne życiowo.

Niskie składki – jeśli nie chodzi o grupowe ubezpieczenia a o indywidualne na życie i zdrowie – powinny być dla nas sygnałem do myślenia, czy aby na pewno polisa o ciekawie niskiej składce jest aby na pewno praktyczna życiowo? Zarówno, aby uzyskać świadczenia sensowe – i aby uzyskać je w ogóle.

Opublikowano Informacje ogólne (3) | Skomentuj

Wyłączenia z ochrony ubezpieczeniowej – skomplikowane OWU

OWU – czyli Ogólne Warunki Ubezpieczenia często są niezwykle znaczącym załącznikiem do polisy ubezpieczeniowej, a często dokument ten w ogóle nie jest czytany przez właścicieli tych polis. Dlatego zbudujemy świadomość! 🙂 o co chodzi i dlaczego OWU jest tak istotne w ubezpieczeniu a jak skutecznie może pozbawić nas wypłaty świadczeń z różnych tytułów.

Przede wszystkim – zacznę od tego – że trzeba zrozumieć Ubezpieczycieli – oni – tworząc usługę polisy ubezpieczeniowej czyli ochrony w postaci zabezpieczenia finansowego naszego zdrowia i życia nie mogą przystać na to, aby nie było żadnych ograniczeń prawnych, czy wręcz wymogów, jakie powinniśmy spełnić, aby mogli wypłacić pieniądze.

I to jest zrozumiałe – ale nie jest dla mnie zrozumiałym, kiedy w OWU pojawiają się liczne, wręcz nadmierne ograniczenia i wyłączenia z ochrony ubezpieczeniowej, których ilość i restrykcje są tak dalekoidące, iż uzyskanie jakiejkolwiek kwoty świadczenia z takiej polisy ubezpieczeniowej jest wręcz niemożliwe.

Najwięcej wyłączeń i ograniczeń w polisach ubezpieczeniowych jest w tych, w których (SU) sumy ubezpieczenia są niezwykle wywindowane i sięgają od kilkuset tysięcy złotych do kwot powyżej miliona złotych.

Dokument OWU polisy na życie moich znajomych była skonstruowana w taki sposób, że liczba wyłączeń właściwie wyłączyła wszelką możliwość spełnienia się polisy, aby rodzina czy oni sami mogli uzyskać wypłatę świadczenia z tej polisy.

To tylko wyłączenia:

 

Jedna z dwóch grafik dotycząca wyłączeń.

Zacytujmy: „Umowa ubezpieczenia zawarta na podstawie niniejszych warunków NIE POKRYWA ROSZCZEŃ w jakikolwiek sposób spowodowanych przez, lub do których przyczyniły się:

W punkcie pierwszym: Wojna – jest to zrozumiałe – jeśli jesteśmy uczestnikiem wojny, trudno spodziewać się, że nie będziemy mieli żadnego uszczerbku na zdrowiu, ale co jeśli jesteśmy turystami np. w Egipcie i nagle z dnia na dzień rozpoczyna się wojna domowa w tym kraju a my przypadkowo stajemy się jej uczestnikami. Nawet, gdyby udowodnić, że byliśmy tylko turystami? ubezpieczyciel na pewno będzie wskazywał na naszą winę.

Podobnie w punkcie drugim i trzecim – kiedy jesteśmy uczestnikami aktu terrorystycznego – dlaczego właściciel polisy ma nie być chroniony, jeśli nagle w sposób nagły staje się uczestnikiem – ofiarą – aktu terrorystycznego, o jakie nietrudno we współczesnym świecie?

Punkt 4 również jest niezrozumiały – jest to wypadek – promieniowanie także może wyniknąć z uszkodzenia elektroni atomowej – takiej jak w roku 1986 w Tschernobylu na Ukrainie. Z niczyjej winy śmierć poniosło kilka osób a zdecydowana większość, która ciężko zachorowała przyczyną zachorowania była przyczyna tego wybuchu. Dlaczego właściciel polisy ma być pokrzywdzony tym faktem?

Punkt piąty tych wyłączeń jest zrozumiały. Punkt Szósty – śmierć naturalna ubezpieczonego – polisa ta chroniła tylko od NW, dlatego ten wpis jest zrozumiały.

Punkt siódmy – kiedy ktoś jest w stanie powiedzieć czy było to samobójstwo czy nie – nikt z ubezpieczycieli nie siedzi w naszej głowie i NIE JEST ANI LEKARZEM ani specjalistą do spraw samobójczych. Skąd może wiedzieć kiedy dochodzi do samobójstwa np. na torach, a kiedy jest to celowe targnięcie się na życie? Przez wiele lat pracy z osobami po wypadkach doskonale wiem, że nie każdy wypadek na torach – zarówno okaleczający czy śmiertelny jest samobójstwem. Wiedząc o tym jestem wręcz pewny, że ubezpieczyciel nie będzie chciał wypłacić odszkodowania rodzinie w przypadku osoby, która zginęła na torach.

Powyższe nawet jeśli byłoby uznane, że potrącenie przez pociąg nie jest samobójstwem, to punkt ósmy jest kolejną przysłowiową szpilką dla naszej polisy. Zacytuję:

Celowe narażenie się Ubezpieczonego na szczególnie wysokie ryzyko utraty życia (za wyjątkiem usiłowania ratowania ludzkiego życia).

Czy wejście na tory jest celowym narażeniem się na utratę życia? Najszybciej nasuwa nam się myśl, że „Oczywiście, że tak”. Przytoczę przykład wypadku w Krakowie, jaki miał miejsce ok. 2 lata temu.

Historia:

Pewne małżeństwo w jednej z dzielnic Krakowa zgubiło psa. W pobliżu znajdowała się bocznica kolejowa, która była nieczynna, wyłączona z ruchu, a tory rdzewiały i niszczały. Była noc. Właśnie na tych torach usłyszano psa. Przed wejściem na przejście przez tory nie ma do dzisiaj ani rogatek, ani oznakowania mówiącego o tym, że tory są czynne, nie ma sieci trakcyjnej. Podczas poszukiwań, nagle na te nieczynne tory wjechała rozpędzona lokomotywa – w pobliżu były też czynne inne torowiska ale w oddali, a więc mężczyzna słysząc pociąg zachowywał się naturalnie. Na tych, na których stał nie jeździły już od dawna. Ruch nie odbywał się. Wiedział o tym. Niestety zza budynku nastawni wyjechała lokomotywa spalinowa, która z impetem śmiertelenie potrąciła mężczyznę.

I pytania: czy było to samobójstwo? Szukał psa. Czy celowo naraził się na niebezpieczeństwo? Celowo na pewno nie – szukał jedynie psa na nieczynnym torowisku. Ubezpieczyciel wskazał go jako winnego sytuacji. Dla ubezpieczyciela został sprawcą zdarzenia, a to oznacza, że rodzina nie otrzymała wypłaty z ubezpieczenia.

Punkt 9: „Przestępstwo umyślnie popełnione przez Ubezpieczonego…” A co jeśli osoba wtargnie na przejście dla pieszych – na pasach na ulicy? Za wtargnięcie, które skończyło się licznym, ciężkim, wielonarządowym urazem ciała prokurator z artykułu 177 kodeksu cywilnego oskarżył osobę skazując ją. Ten artykuł mówi o przestępstwie. A więc ubezpieczyciel odmawia przy takich Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia wypłaty. A kto z nas świadomie wchodzi pod samochód? To był wypadek. A co w przypadku, kiedy dochodzi o przypadkowego zapruszenia ognia w domu, i osoba doznaje licznych poparzeń? nagle okazało się, że do pożaru doszło z powodu zaniedbań właściciela domu, który doznał tych poparzeń. W sposób prawny jest sprawcą zdarzenia. A więc jak często ubezpieczyciel może odmawiać poszkodowanemu. Co ze sprawcami wykroczeń czy przestępst, jeśli kierują samochodem i powodują wypadek, dlatego, że na drodze była przysłowiowa „szklanka” – i wypadli z drogi. Policja definiuje to w ten sposób „brak zachowania odpowiednich środków do warunków panujących na jezdni” – znamy to skądś?

I dalsze wyłączenia w tej jednej polisie przy tych OWU:

 

Punkt 10 oraz 11 są punktami zrozumiałymi. Punkt 12 i 13 również – Tak na prawdę nie dotyczą tej polisy – jak wcześniej wspominałem polisa tego konkretnego ubezpieczenia dotyczyła jedynie NW.

Punkt 14 mówiący o tym, że ubezpieczyciel nie wypłaci świadczenia, jeśli doznamy urazu w wyścigach konnych niezależnie od ich rodzaju – nie definiuje jednak co można – czyli jakie to są wyścigi a co wyścigiem nie jest? Spokojny galop? Nawet i prezentowanie konia jest często rodzajem brania udziału w turniejach. To po stronie osoby poszkodowanej, czyli właściciela polisy należałoby udowodnić, że wypadek upadku z konia był takim wypadkiem, który nie należał do wyścigów konnych, ale czy nie było to celowe narażenie się, dokładnie takie samo jak w punkcie 8? Wejście na konia – powyżej 1.5 metra wysokości już jest narażeniem się na upadek z niego. Prawda?

Punkt 15, na podobnej zasadzie. A co z wyścigami ulicznymi? Kiedy one są, a kiedy ich nie ma ? I tak dalej i tak dalej…

To jeszcze raz… Ogólne Warunki Ubezpieczenia – to dokument, który definiuje polisę ubezpieczeniową. Zdecydowana większość właścicieli polis nie czyta tego dokumentu a jest on niezwykle istotny, zwłaszcza podczas wykupowania tej polisy.

A Twoja polisa? Jakie ma OWU? Jest dla Ciebie korzystne? A może popełniłeś błąd i nie przeczytałeś warunków ubezpieczenia? Pomyśl o tym jeszcze dziś! DZIAŁAJ!

Jeśli chcesz mieć pewność, że Twoja polisa będzie dobrą polisą… skontaktuj się ze mną. Znajdziemy wspólny termin i usiądziemy do rozmowy! Napisz do mnie w tej sprawie!

 

 

Opublikowano Informacje ogólne (3) | Skomentuj