Poznaj swoją polisę – absurdy ubezpieczeniowe

Często kupowane przez nas ubezpieczenia kupowane są z powodu jakiegoś impulsu. Niestety rzadko kiedy wynikają z refleksji nad życiem. Częściej jednak z jakiegoś musu. Najczęściej zmuszani jesteśmy do zakupu obowiązkowego ubezpieczenia polisy OC do naszych pojazdów czy do działalności gospodarczej.

Nikt nie zmusza nas jednak, aby posiadać dobrowolne ubezpieczenie na życie – chyba, że bank udzielając nam kredytu zmusi nas do jego zabezpieczenia.

Trzecią sytuacją, w której dochodzi do zakupienia ubezpieczenia jest to sytuacja, w której grupa na nas wpływa na zasadzie: „Inni mają i każą mi mieć, to ja też będę miał…” – najczęściej pojawia to się w przypadku ubezpieczeń grupowych.

Czwarta sytuacja jest sytuacją w stosunku rodzice do dzieci – dorośli ubezpieczają swoje dzieci często w przypadku uczęszczania np. do szkoły czy do jakiegoś klubu – np. piłkarskiego czy karate.

A kiedy pojawia się w nas samych refleksja na temat ubezpieczenia? Niestety dopiero wtedy, kiedy dochodzi do tragedii w naszym bliskim otoczeniu lub na nas samych – zarówno w kwestiach zdrowia jak i życia. Nie każdy wypadek musi być tragiczny – to zrozumiałe – wystarczy, że po prostu mocniej zaboli i skomplikuje nasze życie na kilka dłuższych chwil – prawda?

Poniższy wycinek z gazety…

Załóżmy, że chcemy odpowiedzialnie podejść do własnego życia i zdrowia, a zwłaszcza do życia osób bliskich, w przypadku, gdyby nas zabrakło jest godne pochwały! Sam fakt, że chcemy chronić siebie i naszych bliskich, jest wartością! Dlatego odpowiedniej polisy to klucz.

Tylko jak ubezpieczyć się sensownie? Bystrzak Ci podpowie!

Poznaj absurdy ubezpieczeniowe na rynku ubezpieczeń a po zapoznaniu się z nimi zadzwoń do mnie i umów się na spotkanie! Gwarantuję, że polisa jaką Ci przedstawię będzie wolna od tych absurdów! Przedstawię Ci polisę praktyczną życiowo pod każdym względem!

Absurd nr 1 – niskie sumy ubezpieczeń

Absurd nr 2 – różnica pomiędzy stałym a trwałym uszczerbkiem na zdrowiu

Absurd nr 3 – wyłączenia z ochrony ubezpieczeniowej – skomplikowane OWU

Absurd nr 4 – wysokie sumy ubezpieczenia, niskie składki – pozorna korzyść

Absurd nr 5 – tak zwane „lata składkowe” – wielkie oszustwo

Absurd nr 6 – fatalne ubezpieczenia grupowe w pracy – stare konstrukcje polisy

Absurd nr 7 – „Zgon z przyczyn naturalnych, zgon w wyniku zejścia lawiny” – sens polisy

Jak widzisz, przedstawiłem 7 absurdów, czyli 7 faktów, jakie wykorzystują ubezpieczyciele, którzy nie chcą Twojego dobra. Zauważyłeś istnienie któregoś z nich w swojej polisie? Od razu do mnie zadzwoń lub napisz! Musisz być chroniony w 100%’ach! Bądź bystrzejszy od całej reszty, która nie ma szans poznać ubezpieczeniowych pułapek.

Powiedz o tym rodzinie, przyjaciołom, nie daj się zaskoczyć!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *